środa, 19 października 2011

Cantucci z migdałami i morelami.


Wspaniałe twarde a jednocześnie kruche ciasteczka. Cantucci czy też biscotti pochodzą z Włoch, a dokładnie z Toskanii. Przepis na tą wersję pochodzi z blogu moje wypieki . Jedne z moich ulubionych ciasteczek. Przepyszne zarówno w wersji suchej, jak i maczanej :)


Biscotti z migdałami i morelą


 
Składniki:
  • 1 duże jajko
  • 90 g drobnego cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii                               (dałam pomarańczowy)
  • 100 g całych, obranych migdałów
  • 70 g drobno posiekanej suszonej moreli


1. Jajko ubić mikserem razem z cukrem (bez rozdzielania na białko i żółtko). Dodać ekstrakt, mąkę wymieszaną z proszkiem, wsypać migdały, morelę, wymieszać.
2. Obsypując dłonie mąką uformować w podłużny chlebek o długości około 20 cm. Ułożyć na blaszce oprószonej mąką (ciasto będzie lepiące). Piec w temperaturze 175ºC przez 25 minut, aż będzie złotobrązowe i twardsze. Wyjąć, ostudzić.
3. Po wystudzeniu pokroić go nożem z piłką na 1 cm kromeczki, na ukos. Ułożyć je na blaszce (poziomo) i podpiekać, aż wyschną i zrobią się chrupiące (odwaracając w połowie pieczenia na drugą stronę), przez około 15 minut w temperaturze 180ºC.
(Z przepisu otrzymamy około 15 biscotti, które można długo przechowywać w szczelnym pojemniku)

3 komentarze:

Lovelykate pisze...

Ja też ostatnio robiłam Cantucci i są przepyszne :) Jednak zastosowałam wersję bez moreli, ale z nimi wydają się ciekawe. Muszę spróbować następnym razem :)

deserowo pisze...

też kiedyś robiłam takie i były genialne! Uwielbiam biscotti :)

Ona pisze...

A ja zaplanowałam robienie na weekend:) uroczym dodatkiem są u Ciebie morele:)